• Wpisów:17
  • Średnio co: 125 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:46
  • Licznik odwiedzin:4 284 / 2267 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Trening za mną, jednak nie to co pisałam lecz:

lekko zmodyfikowany przeze mnie

i trening HIIT

(można zdechnąć a niby tylko 4min )
źródło: http://hurija-i-jej-swiat.blogspot.be/2014/02/jak-szybko-i-skutecznie-spalic-tuszcz.html

a po wysiłku makaron ze szpinakiem z tego filmiku


mmm to teraz można iść... do pracy na nocke..
  • awatar Lilitha: słyszałam ,że treningi HIIT są rewelacyjne, ale na razie wciąż robię killera ewki :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czy to nie czas na trening?

taa przesiedziało się już tyle czasu od nowego roku trzeba w końcu zrzucić brzuch!

lecim z Mel B!


na początek

+ może to..


jutro będzie więcej!

muszę chyba zacząć tu zamieszczać wpisy treningowe, może to mnie będzie bardziej *motywowało*?

Trzymać kciuki!
 

 
Wpadłam na kilka filmików i postanowiłam zmienić swoją pielęgnację twarzy na o wiele prostszą i bardziej naturalną (dopiero po jakimś już roku dowiedziałam się że *Cetaphil ma silikony* i to on prawdopodobnie sprawiał niespodzianki na mojej twarzy).

Teraz oczekuję na zamówienie z: *www.zrobsobiekrem.pl*
sasasa! Niech tylko wpadnie w moje łapki!

Kolejną zmianą są włosy.
Chyba właśnie się poddaję co do blondu.. męczy mnie farbowanie odrostów i tym samym niszczenie włosów, dlatego nigdy nie farbowałam włosów, bo to dość uciążliwe.

Zastanawiam się nad Henną Khadi, bo chciałabym wrócić w miarę do swojego koloru, albo farbować henną cały czas, albo tylko raz żeby wyrównać. Z tego co widziałam to dość skomplikowane żeby z blondu dojść do brązu.. Wytłumaczy mi to ktoś w miarę sprawnie?

To na razie na tyle, chociaż chciałabym też zmienić swoje *nawyki żywieniowe*, na *zdrowsze*, tylko jak zacząć!

Miłego wieczoru!
  • awatar kaaatkaaa: mój sweterek jest z Londynu- dostałam w prezencie przed świętami:)
  • awatar kasiulkawsieci: używałam cetaphil i pewnie reż mnie zapychał ... mnie też wkurzały odrosty i przestałam farbować włosy, dwa kolory na głowie to był koszmar ale trwało to tyle co ciąża :) przeżyłam a teraz mam zdrowsze włosy i zero odrostów :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Niestety nie dodam efektów *po* ponieważ farba tylko trochę mi rozjaśniła włosy, dzień po nałożyłam na to Joannę Naturię Szlachetna perła, ale też tylko trochę wyjaśniło włosy, a to nie jest to czego oczekiwałam, więc zamierzam iść z tym *czymś* na głowie, ponownie do fryzjera, ale innego...

Mam nadzieję że ten mi w końcu zrobi to co chcę..

Bo już niedługo wybieram się na *wesele*, więc trzeba jakoś wyglądać..

Miłego dnia!
 

 
Spontaniczne farbowanie syossem na *blondynkę* nie wyszło może tak jak tego oczekiwałam, ale nie ma co się załamywać!

Cały tydzień posilania się internetem, wizażem, googlem poskutkował że już mam dość i wiem tak naprawdę jedno wielkie *nothing* na ten temat
Zamówiłam i zakupiłam farbę Color&Soin nr 10N
(http://iapteka1.pl/produkt/szczegoly/color-soin-farba-do-wlosow-10n-135-ml,3800.html)

Zachęcona tymi *pięknymi włosami*

(źródło: www.blondandwave.blogspot.com)

Mam nadzieję że wyjdzie coś choć trochę podobnego, bo jestem *zakochana* w kolorze włosów Asi



W weekend farbowanie, więc *trzymajcie kciuki!*

No i żebym ja się po zobaczeniu w lustrze czasem nie obaliła na panele jak kolorek wyjdzie, bo całe dotychczasowe życie byłam naturalną szatynką, jak na awatarku


  • awatar Ann Bijou: śliczny ten blondzik :)
  • awatar frusta_blog: trzymma kciuki i pokazuj koniecznie efekt! :)
  • awatar itsmoni: @Dillerka Czekolady: jak wszystko ładnie wyjdzie dodam w weekend zdjęcia przed i po :) ocenicie czy korzystna zmiana czy mam biec po brązową farbę :P ale myślę że będzie pasować ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jakby ktoś był chętny, to proszę na priv wkrótce więcej kolorów i zdjęć!


1.

2.

3.

4.

5.

  • awatar MeMyselfAndStuff: bardzo ładne!
  • awatar frusta_blog: kochana ja farbuję włoski taką maską, dokładnie tą - http://i.iplsc.com/schwarzkopf-color-mask-dostepne-sa-w-18-odcieniach/0002C9KUFB9E7UP2-C102.jpg :) najjaśniejszy kolor, ten który jest po prawej stronie :) włosków NIGDY nie rozjaśniałam, po prostu był blond i tak stopniowo schodziłam do takiego jasnego i tej maski się już trzymam rok :) :*
  • awatar maleństwo ♥: czasnabuty.pl kochana w zakładce botki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jakiś czas temu postanowiłam kupić ten "cudowny" zachwalany na blogach peeling i faktycznie *nie zawiodłam się!*

Cena ok 12zł
Pojemność 150ml
Dostępność: Drogerie małe i te większe sieciowe

-ładny zapach
-średniej wielkości drobinki ścierające, dobrze mocno ścierają
-bardzo wydajny, gęsty, wystarczy niewiele na całą buzię
-skóra jest po nim bardzo gładka i miękka
-nie podrażnił ani nie uczulił

potem już nakładam tylko krem bambino i jestem szczęśliwa

Naprawdę polecam serdecznie

Opinie na wizażu:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=42495
  • awatar Brzyduula: tzn. sukienkę znalazłam wtedy na allegro :) ale jej nie kupiłam bo jednak miałam jakieś ale z tym że jest biało- czarna i jakoś uważałam że te kolory nie pasują na wesele, zwłaszcza brata :) w ostatniej chwili znalazłam na ryneczku koralową z plisowanym dołem :)
  • awatar Flavka: chyba się skuszę
  • awatar Fashionowa: tak, Labrador :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ćwiczę już 6 raz i powiem Wam... *to wciąga*

*Czuję coraz większą chęć do każdego kolejnego treningu!*

To niesamowite, bo nigdy nie ćwiczyłam dłużej niż 3 dni rower po dłuższym dystansie to była dla mnie męczarnia i bolenie tyłka od niewygodnego siodełka, bieganie - not for me... wf w szkole - na odwal się, przykry obowiązek i tak mogę dalej wymieniać i wymieniać. Zabierałam się też nieraz za a6w, ale to tylko zabierałam.. i teraz, *dzięki Wam, pingerowiczkom*, wciągnęła mnie ta płyta, doznałam niesamowitej motywacji! Wasze efekty, coś niesamowitego, postanowiłam i ja, dobrnąć do czegoś satysfakcjonującego i przy tym pozostać na długo...

Dobranoc Dziubki! (tak wiem, mało kto to czyta )


PS. i wciągam w to nawet moją przyjaciółkę!
Magia Pani Ewo!
  • awatar Ann Bijou: oj wciąga wciąga, ja ciwiczę z nią ok miesiąca :)
  • awatar Gość: Widzę, że jest moc! i tak trzymaj :)
  • awatar Flavka: oj wciąga, wciąga widzę że jesteśmy na podobnym etapie :) powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie wiem co mną kierowało żeby go kupić w tamtym roku w wakacje, ale wiem że to był dobry kierunek!

*Krem mieści się w 75ml fioletowej tubce. Ma ładny zapach, biały kolor i odpowiednią konsystencję.* Z serii do stóp jest jeszcze peeling w pomarańczowej tubce i żel antyperspirujący w turkusowej żel jest taki sobie, a peelingu jeszcze nie próbowałam.

Bardzo go lubię bo "wyleczył" moje suche stopy nakładam go może nie codziennie, bo czasami zapominam, ale gdy nałożę przed snem, na drugi dzień moje stópki nie są suche, a gdy dodatkowo nałożę bawełniane skarpetki na spanie razem z kremem, moje stópki rano są jak pupcia niemowlaczka
Należy być tylko konsekwentnym, czego mi czasami brakuje..
Koszt to jakieś 2,5zł..

*Więc po co wydawać więcej jak za takie pieniądze mamy wystarczająco dużo?* Oczywiście dla bardziej wymagających może nie być odpowiedni.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
To moja pierwsza i jak na razie jedyna baza pod cienie... a nie, nie! mam jeszcze z Essence I love stage, lecz to jakiś totalny niewypał dla mnie.. ale o tym następnym razem

Kupiłam jakoś nie cały rok temu (rzadko na co dzień maluję powieki, ale zaczyna się to zmieniać ) mimo tego czasu do tej pory z nią wszystko ok.

Jako, że mam:
^głęboko osadzone oczy,
^opadającą powiekę,
nie trzyma się na nich samodzielnie żaden cień!

Wyczytałam kiedyś o czymś tak magicznym jak *baza pod cienie*, brzmi spełniająco-moje-oczekiwania, więc postanowiłam wypróbować.

Natrafiłam w sieci na bazę Virtual, a jako że wyczytałam o niej zadowalające mnie opinie,
*cena przystępna (ok. 9zł)* to na początek można wypróbować, więc pewnego dnia się po nią wybrałam do mojej małej osiedlowej drogerii.

Jakie było moje zdziwienie, gdy faktycznie ta magiczna maź *zadziałała* skutecznie na moje oporne powieki!
Cienie u mnie, na niej utrzymują się praktycznie *cały dzień*!
Dobrze się nakładają, ładnie je "łapie", a sama baza ma ładne delikatne drobinki rozświetlające.

Co prawda baza ma jedną okropną wadę - *konsystencja*.
Rozprowadzanie jest okropne, jest cała sztywna jak plastelina i czasami nie mam pewności czy dobrze ją nałożyłam i czy cienie mi się nie zrolują w ciągu dnia.

Mimo jednej wady, którą jak ktoś naprawdę chce, potrafi obejść (można podgrzać suszarką, położyć na chwilę na grzejnik) jest mi ona na razie wystarczająca, chcę wykończyć do reszty żeby móc wypróbować inne
*Polecam ją* jak ktoś jest cierpliwy i nie wymaga samych pozytywów

*A może wy macie jakieś specjalne sposoby na oporne rozprowadzanie bazy z Virtual?*


Następną bazą jaką chciałabym wypróbować to może z Hean, Kobo albo może Bell? *Którą polecacie? Która lepsza od Virtuala?*

 

 
Witajcie!

Od jakiegoś czasu mam tą odżywkę co w tytule, po różowej do rozdwajających się paznokci z tej samej serii. O ile różowa mi pomogła na pewien czas (póki nie zgęstniała i nie przestałam jej używać) tak ta mi pomaga tak średnio, może też moja nieregularność się do tego przyczynia.

Naczytałam się ostatnio o negatywnych skutkach tej odżywki i jakoś się do niej zraziłam, ale nie skreślam jej. Napiszcie mi proszę jakie są wasze doświadczenia z nią, bo wiem że dużo osób ją posiada, *czy też wam się zdarzały jakieś przeciwne do zamierzonych efektów?*
  • awatar Gość: Tej odżywki trzeba długo używać. Czytałam u dziewczyn na forach, ale efekty są spektakularne:)Koleżanka ma naturalne tipsy dzięki niej:)
  • awatar Fashionowa: ja też wcześniej używałam różowej, teraz mam tę i testuję ;)
  • awatar itsmoni: @ewelina151: No właśnie, na każdego inaczej działa, ale jak gdzieś wyczytałam że komuś się od niej małe krwiaki pod paznokciem zrobiły i nie wiadomo w sumie dlaczego, czy to np pozytywne skutki, że paznokcie twardnieją i skóra pod nimi nie jest przyzwyczajona czy jednak negatywne skutki czegoś innego? tak mnie na razie odrzuciło od regularnego używania :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Czekając na wypłatę.. mam kilka włosowych mast-hewów
Jako że wpadłam kiedyś na pingera Elizy, dowiedziałam się kilku rzeczy na temat pielęgnacji włosów i zaczęło się - mini włosomaniactwo. M.in. odstawienie wszystkich produktów z silikonami, rozpoczęcie olejowania, odżywiania i suplementacji, już moje włosy wyglądają o niebo lepiej

Moje must have na ten czas:

*Maska nawilżająca granat i aloes Alterra*

*Olejek Migdały i Papaja Alterra*, jako że mam z granatem i jest świetna, chcę wypróbować kolejną

*Kamille Wax Pilomax* miałam Henna Wax z tej samej firmy i była świetna

albo taką tylko z aloesem, ktoś wie *która lepsza?*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Bez tuszu na rzęsach nie wyobrażam sobie wyjść z domu, chociaż wiadomo że takie dni też się zdarzają, ale czuję się wtedy mniej komfortowo

Tą maskarę mam sprawdzoną i jest ona jedną z najlepszych jakie do tej pory miałam, było już kilka opakowań w mojej kosmetyczce, chociaż na razie jej nie posiadam bo testuje inne, to na pewno do niej wrócę.

Można nią osiągnąć naturalny codzienny efekt, ale i efekt sztucznych rzęs. Nie skleja rzęs, co u mnie się rzadko trafia w tuszach. Nie osypuje się, żadnego efektu pandy. Wydłuża, pogrubia. Zero grudek. Nie uczula mnie ani nie podrażnia mi oczu. Szczoteczka jest dość duża co może przeszkadzać, ale jak się wprawi to nie ma problemu. Na początku przeszkadzało mi że jest zbyt mokra i źle się nią malowało, po kilku dniach jak lekko podeschnie jest już idealna

Uwielbiam ten tusz, jest on moim namber łan!

* jest ogólnie dostępna,
* kosztuje ok 25zł - w zależności od drogerii i promocji (w mojej osiedlowej drogerii nieraz trafiłam na niesamowitą cenę 17zł!),
* pojemność 10,7ml czyli dość dużo.

Polecam ją, jestem ciekawa czy jakaś maskara w podobnym przedziale cenowym mnie bardziej zaskoczy, może mi coś polecicie co ją zdeklasuje z pierwszego miejsca?


Pozdrawiam i życzę miłego dnia
 

 
Witam, można?
założyłam tego bloga, żeby dzielić się z wami tym co lubię, bo już ludzie w około nie chcą mnie słuchać także zamierzam dzielić się tutaj moją małą, dopiero rozwijającą się pasją kosmetyczną, ale i chcę dowiadywać się czegoś więcej od was mam nadzieję że nie będzie to tylko jedna tematyka, ale i coś więcej, na luzie

pozdrawiam i miłych snów!